niedziela, 15 listopada 2015

Ritter Sport Joghurt

Wstęp? - dziś brak.

Pełnowymiarowej wersji w Polsce nie widziałam, nie ubolewałam, ale jeśli nadarza się okazja to trzeba próbować. Białe, proste opakowanie bardzo mi się podoba, skrywa w sobie mały, podzielony na cztery jeszcze mniejsze, kwadracik. Czekoladka nie pachnie zbyt intensywnie, delikatnie mleczno - słodko i to byłoby na tyle, żadnego przebijania się wnętrza, nic. 


Czekolada, co bardzo mnie zaskoczyło, mały lecz stawia opór podczas krojenia, do tego z niezwykłą łatwością odchodzi. No dobra, próbujemy. Jest ona słodka, mniej mleczna niż, na przykład, Milka i przyzwoicie tłusta. Rozpuszcza się gładko, ale i z minimalną nutką kakao. Mam wrażenie, że nie jest to czekolada, którą spotykamy w większości RS. Możemy przejść do nadzienia koloru nieco brudnej bieli. Miękkie jak masło, dla ścisłości - wyjęte z lodówki 5 godzin wcześniej, przy tym zwarte. Nie nadto tłuste, bliżej mu nawet do wręcz suchego. Nie jest idealnie gładkie, a w smaku w ogóle nie słodkie - w końcu jogurtowe. Kwaskowe w sposób odpowiadający, jogurtowo - kwaskowe. Naprawdę okej. 


Całość absolutnie nie jest przesłodzona, najpierw owszem, kubki smakowe oblewane, pieszczone są słodyczą, po chwili przebijamy się i zostaje to zmyte kwaskowością. Tabliczki pełnowymiarowej nie kupię, jednak produkt zaliczam do udanych. Nie każdemu zasmakuje, nie oszukujmy się, nie zaznamy słodyczy, smaku rodem z Kinderków, z drugiej strony - nie każdy tego oczekuje. 


Ocena: 4,5/6
Cena: ok. 9zł (9 miniaturek)
Gdzie kupiłam: Biedronka
Kaloryczność: 570/100g
        91 kcal w czekoladce

23 komentarze :

  1. ale jaja, odpisuję na poprzedni post, a wyświetla mi się nowy :D Jadłam mini ritterki i nawet mam notatki, ale w ogóle brak czasu by to uporządkować :) I już dodaję komentarz by być number one mwahahaha! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Jak ja nie lubię jak muszę coś zbierać do kupy, dlatego takie pojedyncze u mnie zawsze xDD :)

      Usuń
    2. a ja nie lubię się jeszcze bardziej rozdrabniać więc, wolę wszystko naraz mimo wszystko :D

      Usuń
    3. Każdy ma inną taktykę haha :D

      Usuń
  2. dziś widziałam też recenzję Ritterkó (tyle że wszystkich z paczki w jednym poście) i o ile obstawialam, że jogurtowa dobra nie bedzie to okazalo sie, że nie mialam racji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobić jogurtową, która wszystkich zadowoli jest niemożliwe. Pisałam na innym blogu z recenzjami przy tej czekoladzie o tym niedawno. Ci, którzy oczekują prawdziwego kwasku jogurtu będą zawiedzeni jeżeli go nie poczują z powodu cukru, natomiast jeżeli on będzie mocny, to z kolei prawdziwi fani słodyczy będą kręcić głowami. Zależy kto co lubi. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja widziałam dużą wersję w Almie, ale cena 6,99 odstraszyła skutecznie. Jadłam, dla mnie bardzo słaba i tak samo nudna jak milka jogurtowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, mnie też 7zł by odstraszyło :D

      Usuń
  5. Ja ją jadłam, dla mnie akurat była jedną z najlepszych Ritterow, szkoda, że nie mamy pelnowymiaroych :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My to ogólnie słabo ze słodyczami mamy ;(

      Usuń
  6. Widzę że jogurtowa ritter sport serc konsumentów nie podbija, no tudno... W każdym razie mam 1 albo 2 miniaturki w szafce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się zmierzyć, może Twoje podbije? :D

      Usuń
  7. Uwielbiamy jogurtowe smaki czekolad i ta tabliczka nam wybitnie smakowała :D Jedna z lepszych, bo jest wyraźnie jogurtowa a nie tylko z nazwy ;)

    Zapraszamy przy okazji do wzięcia udziału w naszym konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się, nie każda, większość nawet, z jogurtem ma niewiele wspólnego, ale mnie nie zachwyciła ;)

      Dzięki wielkie, ale nie skorzystam, ja i mówienie dlaczego wybieram zdrową żywność? To byłoby kłamstwo haha :D

      Usuń
    2. Ale może jednak czasem masz momenty zbaczania na tą "dobrą stronę mocy" :P

      Usuń
    3. Haha, może czasem, rzadko, baaardzo rzadko :D

      Usuń
  8. Też jadłam miniaturkę i bardzo mi smakowała, dlatego jak dostałam od przyjaciółki 100-gramówkę (z Niemiec, w Polsce rzeczywiście trudno ją dostać), byłam w siódmym niebie. Czeka na wszamanie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój osąd był podobny, ok ale bez podniety :P
    Wreszcie ktoś zrobił to, na co ja nie raz mam ochotę - a olać wstęp :D Zazwyczaj staram się coś wykombinować i czasami pójdzie gładko, a innym razem te pierwsze parę zdań piszę nawet pół godziny.. I i tak nie wychodzą </3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, czasem trzeba, też mam takie dni, że muszę głowić się nad wymyśleniem tematu, potem zazwyczaj idzie gładko, ale zacząć.. :D Ty też czasem możesz odpuścić, każdy może ;)

      Usuń
  10. Pyszna czekolada ja bardzo lubię nadzienie jogurtowe.

    OdpowiedzUsuń

Podobał Ci się wpis? Masz odmienne zdanie, a może jakieś rady? Chętnie posłucham wszystkiego i wszystkich z osobna. Będzie mi miło, gdy zostawicie ślad swojej obecności ;)